Jak odzyskać przedmiot darowizny?

Spis treści
jak odzyskać przedmiot darowizny

Jak odzyskać przedmiot darowizny? Praktyczny przewodnik krok po kroku

Stało się. Podjąłeś tę trudną, bolesną decyzję. Niewdzięczność osoby, którą obdarowałeś, przelała czarę goryczy. Nie chcesz już być „sponsorem” kogoś, kto Cię krzywdzi, obraża lub o Tobie zapomniał. Zastanawiasz się teraz, jak odzyskać przedmiot darowizny, który w dobrej wierze przekazałeś bliskiej osobie.

I tu pojawia się problem. Wielu Klientów, którzy trafiają do mojej kancelarii, jest przekonanych, że muszą od razu biec do sądu z wielkim pismem zatytułowanym „pozew o odwołanie darowizny”. Kiedy tłumaczę im, że to błąd, widzę zdziwienie w ich oczach.

W dzisiejszym wpisie przeprowadzę Cię przez meandry odzyskiwania tego, co prawnie znów powinno być Twoje. Wyjaśnię, dlaczego kolejność działań jest kluczowa i jak nie strzelić sobie w stopę na samym starcie.

Jak odzyskać przedmiot darowizny bez błędu na starcie? Nie zaczynaj od sądu!

W mojej praktyce adwokackiej często spotykam się z błędnym przekonaniem, że to sąd musi „pozwolić” na odwołanie darowizny. Tymczasem prawo działa tu inaczej. To Ty jesteś gospodarzem tej decyzji.

Pisałem już o tym, że pozew o odwołanie darowizny to nie najlepszy pomysł. Dlaczego? Bo odwołanie darowizny to czynność, którą wykonujesz Ty sam. Wymaga to tylko i wyłącznie złożenia odpowiedniego oświadczenia przez Ciebie (darczyńcę) obdarowanemu. Najlepiej zrobić to w formie pisemnej, listem poleconym za zwrotnym potwierdzeniem odbioru, aby mieć twardy dowód do celów dowodowych.

To oświadczenie to Twój „przycisk atomowy”. W momencie, gdy druga strona je odbiera, zmienia się sytuacja prawna. Nie potrzebujesz na tym etapie wyroku sędziego, aby uruchomić procedurę tego, jak odzyskać przedmiot darowizny.

Więcej o tym pierwszym kroku przeczytasz tutaj:

Złożyłeś oświadczenie i co dalej? Scenariusz A i B

Wysłałeś pismo. Masz potwierdzenie odbioru (zwrotkę). Emocje są ogromne. Co teraz? Odpowiedź prawnika brzmi klasycznie: to zależy.

Zależy to przede wszystkim od tego, czy przedmiot darowizny fizycznie zmienił już właściciela, czy jeszcze jest u Ciebie.

Scenariusz A: Darowizna niewykonana (Rzecz jest nadal u Ciebie)

Jeśli odwołałeś darowiznę niewykonaną, czyli np. podpisałeś umowę, że dasz wnukowi 50.000 zł, ale jeszcze nie zrobiłeś przelewu (nie przekazałeś przedmiotu darowizny) – w zasadzie nie musisz robić nic więcej.

Twoje oświadczenie rozwiązało umowę. Jesteś bezpieczny. Jeśli obdarowany ma tupet i się z tym nie zgadza, to on musi wykonać ruch. Może założyć Ci sprawę w sądzie o wydanie przedmiotu darowizny.

Czy powinieneś się bać? W takiej sprawie będziesz bronił się twierdząc, że doszło już do skutecznego odwołania darowizny, np. z powodu zmiany Twojej sytuacji majątkowej.

Zobacz również:

Scenariusz B: Darowizna wykonana (Oni mają Twoją rzecz)

Tu sytuacja jest trudniejsza i to właśnie o nią najczęściej pytają mnie Klienci, szukając sposobów na to, jak odzyskać przedmiot darowizny, który już wydali. Gorzej jest bowiem, jeśli odwołujesz darowiznę, która została już wykonana (wydałeś już obdarowanemu samochód, pieniądze, cenny obraz, biżuterię itd.).

Musisz zrozumieć jeden ważny mechanizm prawny: W takim wypadku po skutecznym złożeniu oświadczenia o odwołaniu darowizny stajesz się na powrót właścicielem darowanej rzeczy.

Tak, dobrze czytasz. Mimo że samochód stoi w garażu niewdzięcznego syna, w świetle prawa on znów należy do Ciebie (o ile odwołanie było uzasadnione).

UWAGA: Nieco inaczej jest w przypadku nieruchomości (mieszkania, domy, działki). Tam samo pismo nie wystarczy, by zmienić wpis w księdze wieczystej. Koniecznie przeczytaj wpis: Odwołanie darowizny nieruchomości.

Jak odzyskać przedmiot darowizny na drodze sądowej?

Skoro już wiesz, że rzecz znowu jest Twoja, musisz podjąć konkretne kroki. Niewdzięcznik raczej sam jej nie odda (choć zdarzają się wyjątki).

Krok 1: Wezwanie do wydania
Z tej perspektywy podejmujesz dalsze czynności. Po pierwsze więc wzywasz obdarowanego (ponownie, na piśmie!), żeby oddał Ci rzecz, która należy do Ciebie (ew. zwrócił Ci odpowiednią kwotę pieniędzy). Wyznaczasz mu termin, np. 7 dni.

Krok 2: Pozew o wydanie rzeczy lub zapłatę
Jeśli nie reaguje na wezwania, kolejnym krokiem jest założenie sprawy sądowej i wytoczenie odpowiedniego powództwa przeciwko obdarowanemu.

I tu wracamy do początku. Pamiętaj: Nie pozywasz o „odwołanie darowizny”, bo darowizna została już przez Ciebie odwołana tym pierwszym pismem! Sąd nie musi tego robić za Ciebie.

Ty pozywasz o:

  • Wydanie rzeczy (jeśli chodzi o samochód, biżuterię itp.)
  • Zapłatę (jeśli przedmiotem darowizny była gotówka).

Co będzie badał sąd?

Jedynie w toku postępowania sądowego wyjaśniasz sędziemu całą historię: że przedmiot ten wszedł w posiadanie obdarowanego na skutek zawarcia umowy darowizny (tak, tak – umowy), a następnie ta umowa została skutecznie rozwiązana przez Twoje oświadczenie.

Sąd w takim procesie nie będzie pisał nowego odwołania. Sąd będzie badał, czy faktycznie miałeś prawo złożyć takie oświadczenie w przeszłości. Innymi słowy – sprawdzi, czy zachowanie obdarowanego było na tyle podłe, że spełniło przesłanki rażącej niewdzięczności.

Więcej o tym, co sąd uzna za wystarczający powód, przeczytasz tutaj:

Finał: Komornik wkracza do akcji

Wygranie sprawy sądowej to moment wielkiej ulgi. Ale wyrok na papierze to jeszcze nie pieniądze na koncie ani samochód w Twoim garażu. Jeśli mimo wyroku obdarowany dalej idzie w zaparte, dokument ten pozwoli Ci uruchomić komornika, z pomocą którego przymusowo odzyskasz swoją własność.

Wiem, że ta procedura może brzmieć skomplikowanie. Pamiętaj jednak, że kluczem jest to pierwsze pismo – oświadczenie o odwołaniu darowizny. Jeśli ono będzie źle napisane lub słabo uzasadnione, cała sprawa w sądzie może upaść. Dlatego warto zadbać o solidne fundamenty już na samym początku.

Picture of adwokat Iwo Klisz

adwokat Iwo Klisz

właściciel kancelarii adwokackiej we Wrocławiu, były wykładowca na Uniwersytecie Wrocławskim, specjalista z zakresu prawa cywilnego.

Wolisz YouTuba? Polecam Ci ten kanał